Apel Rady Głównej do Premiera
Warszawa, 9 grudnia 2007 r.

L.dz. 682/07 
Szanowny Pan
Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów RP

Szanowny Panie Premierze,
W imieniu Rady Głównej Związku Ukraińców w Polsce zwracamy się do Pana Premiera z prośbą o podjęcie interwencji w sprawie Ukraińskiego Domu Ludowego – Narodnego Domu w Przemyślu. Bez rozwiązania tego problemu nasza wspólnota nie może w pełni rozwijać swojej działalności kulturalnej, społecznej i organizacyjnej.

 
Sprawa przekazania Związkowi Ukraińców w Polsce Narodnego Domu, stanu technicznego budynku oraz stosunku do społeczności ukraińskiej władz miasta kładzie się cieniem na funkcjonowanie organizacji pozarządowych naszej społeczności i lokalne relacje polsko-ukraińskie. Nie sprzyja też budowaniu pozytywnego wizerunku miasta Przemyśla i Polski.

Od ponad 100 lat Narodny Dom jest centrum działalności kulturalnej społeczności ukraińskiej Podkarpacia. W budynku funkcjonowały: placówka naukowa, teatr, klub sportowy. Po akcji „Wisła” w 1947 roku przez dziewięć lat budynek nie był używany przez naszą społeczność. Od 1956 roku w budynku mieściła się siedziba oddziału Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (UTSK), prowadzono wszechstronną działalność kulturalną i oświatową. Podjęliśmy również starania o zwrot nieruchomości. Niestety, nieskutecznie. W 1958 roku decyzją Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie budynek stał się własnością Skarbu Państwa.

Po przełomie roku 1989 nasza społeczność podjęła usilne starania o zwrot Narodnego Domu. W tej sprawie otrzymaliśmy wielokrotne zapewnienia wszystkich bez mała rządów polskich pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia. Niestety, w dniu 29 stycznia 2004 roku budynek został skomunalizowany.

Nie zważając na nieuregulowaną sprawę własności obiektu, nasza społeczność włożyła wiele wysiłku i środków w jego utrzymanie i remont. Generalne prace remontowe zostały przeprowadzone w latach 90-tych. W zamian za znaczące nakłady finansowe ZUwP otrzymał przyrzeczenie zwolnienia z obowiązku spłaty części czynszu. Niestety, uzgodnienia w tej sprawie nie zostały uznane przez zarządcę nieruchomości – PGM Przemyśl. Powstał więc dług.
Po wniesieniu przez nas sprawy do sądu, również on nie uznał formalnej wymagalności, gdyż wymagalność owa zależna była od dobrej woli i zgody wierzyciela. A tej zabrakło. Niekorzystne dla nas wyroki sądowe i związana z nimi konieczność spłaty ogromnych zobowiązań potężnie obciążyły nasz Związek. Związek w miarę możliwości regulował zasadzone zaległości.    

Z kolei działań władz miasta nie możemy ocenić inaczej niż jako całkowity brak zrozumienia sytuacji naszej społeczności oraz dbałości o przekazane mienie. W naszym przekonaniu poczynania poszczególnych urzędników noszą charakter jawnych szykan. W budynku przez wiele lat nie przeprowadzono niezbędnych remontów. Od dłuższego czasu przecieka dach, co grozi uszkodzeniem zabytkowych wnętrz. Właściciel i zarządca budynku nie dokłada należnych starań, by powierzone mu mienie nadal służyło mieszkańcom miasta.


Panie Premierze,

            W sprawę zwrotu naszej byłej nieruchomości od lat zaangażowane są najwyższe władze państwowe Polski i Ukrainy. Padało wiele deklaracji i zapewnień, wielokrotnie przekonywano nas, że problem bliski jest rozwiązania. Niestety, kwestie te powiązano z przekazaniem nieruchomości społeczności polskiej we Lwowie. To klasyczny przykład stosowania zasady wzajemności, którą wydawało się, że władze Rzeczypospolitej odrzuciły na początku lat 90-tych. Uzależnianie decyzji w sprawie Narodnego Domu od nastrojów i decyzji władz miejskich Lwowa jest nie do przyjęcia. Jesteśmy obywatelami państwa polskiego: na jego rzecz płacimy podatki, wykonujemy wszelkie powinności przewidziane prawem, obyczajem i poczuciem przynależności do wspólnoty obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.
            W obliczu działań władz Przemyśla, Spółki PGM naszym zdaniem pilnej interwencji wymaga również kwestia stanu technicznego historycznego budynku (zabytku). Chodzi m. in. o awaryjny stan dachu budynku, stwierdzony lustracjami ze strony pracowników Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wyłączeniu z użytkowania części pomieszczeń.

            Dotychczasowa bierność w tej sprawie obecnego zarządcy oraz próby przerzucania całkowitej odpowiedzialności za zachowanie substancji budynku na najemcę części pomieszczeń (naszą organizację) budzi protest naszych środowisk. Zarządca przez wiele lat zaniedbywał budynek, nie dokonywano niezbędnych remontów, odwlekano również włączenie ww. budynku do planów rewitalizacji obiektów miejskich. Obecnie w obliczu propozycji wykupu przez podmiot z Ukrainy władze miasta zamierzają  obciążyć kosztami remontu naszą organizację oraz potencjalnego nabywcę.

            Jako dwuznaczny postrzegany jest przez nas fakt, iż władze miasta  Przemyśla pragną z zyskiem sprzedać budynek skonfiskowany społeczności ukraińskiej przez komunistyczne władze, w który miasto nigdy nie inwestowało. Jednocześnie wszelkie zaniedbania spowodowane świadomym nieangażowaniem kosztów, brakiem dbałości o budynek ponosić ma społeczność  ukraińska.  

             Dotychczasowe działania władz miasta Przemyśla oraz wojewódzkich Podkarpacia w naszej ocenie stoją w sprzeczności ze standardami polityki Państwa Polskiego wobec mniejszości narodowych, zarówno z Ustawą o Mniejszościach Narodowych i Języku Regionalnym, ustawodawstwem dotyczącym działalności organizacji pozarządowych, jak i ustawodawstwem i praktyką międzynarodową. Poczynania części urzędników miasta w sprawie redukcji zadłużenia Związku, przerzucania na barki społeczności ukraińskiej ciężaru odwlekanego ­– ze względu na postulat zwrotu budynku – remontu oraz ogólnie stosunek władz miasta do postulatów społeczności ukraińskiej noszą, naszym zdaniem, charakter dyskryminacji na tle narodowościowym. O traktowaniu obywateli Polski, mieszkańców miasta jako zakładników relacji z Ukrainą świadczą liczne wystąpienia Prezydenta Roberta Chomy oraz urzędników państwowej administracji.       
            Wobec braku pozytywnych rezultatów działań w tej kwestii organów władzy państwowej (w tym Kancelarii Prezydenta RP, MSWiA, Wojewody Podkarpackiego), negatywnej postawy i działań władz miasta Przemyśla i zarządcy budynku Ukraiński Dom Ludowy sprzecznych z elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej i równego traktowania obywateli wnosimy o podjęcie interwencji przez Pana Premiera. 
Zapewniamy Pana, Panie Premierze, że wszystkie problemy naszej społeczności w Przemyślu pragniemy rozwiązywać w duchu dialogu i otwartości, czego niejednokrotnie daliśmy dowód. Oczekujemy jednak wsparcia ze strony władz państwowych i zrozumienia naszych racji.